kwi 14 2005

Zwykly fajny dzien.


Komentarze: 3

Dzisiaj w skzole bylo spoko tylko na w-f starlam sobie kolana i mi krew leciala (zawsze mam pecha). Pani z niemca mnie pytala i dostalam 5. Ciesze sie bo mi sie przyda ta ocena. Z nowu siedzialysmy w naszej piaskownicy i podziwialysmy skoki w dal jakich mlodych chlopakow. Nie umieli skakac wienc mialysmy niezle posmiewisko. Na niemieckim wszedl do sali Jasinski i poprosil pani zeby z nim pogadala za drzwiami. Ja jak zwkle cos palnelam i sie wszyscy smiali. Caly niemiecki przegadalam z mycha (kara poszla na badania wienc usiadlam z mycha) Pani powiedziala ze na jedna klase przypadaja 2 stypedia naukowe. Ja niedostane bo u nas jest za duzo kujonkow :( Pani mowila tez je beda 2 stypedia sportowe ale tego tez niedostane bo niejestem naj lepsza w naszej klasie. Szkoda ze niebede miala zadnego stypedia. We wtorek na w-f i na lekcjach gramy mecze. Kibice mile widziani. Mam nadzieje ze nam duzo lekcji przepadnie. Zaraz lece na dwor wienc koncze pa pa.

piesio : :
fyfka
16 kwietnia 2005, 15:10
z tym pechem to nie jesteś sama :P u nas to chyba rodzinne
Klaudka
14 kwietnia 2005, 19:31
no ty to masz pecha niesamowitego!! no i mam nadzieję że wygramy we wtorek (pewnie tak) !!! no masz rację że kibice mile widziani ale żeby nam kibicować a nie przeciwnikom :)!!! no i u nas w szkole to sie fajne pary robią (np mycha i biały) hehe . no to pozdro dla znajomych i papatki
Anya
14 kwietnia 2005, 18:17
No ok ja tym kibicem nie będę przykro mi ale mam inne zajęcia np. wyzywam się właśnie z koleżanką :D no ale normalka przecież wiesz jaka jest moja klasa buzia

Dodaj komentarz